piątek, 23 listopada 2012

Gwiazdki

Wyprodukowane ze ścinków i "Warszawianki" Wyspiańskiego :) To wycinanie i odrysowanie, i obklejanie, i znów wycinanie strasznie wycisza :) A ogonki zrobione z resztek różnych sznurków, koronek i wstążek.
A obecnie robię bombki, dostałam kilka styropianowych i właśnie pokrywam je fragmentami, jakże monumentalnej "Warszawianki". Macie znajomego polonistę w podstawówce? Przydałby mi się - jeśli macie piszcie na maila^^. 
Pozdrawiam Was ciepło.
I dziękuję za obecność^^.





14 komentarzy:

  1. Świetne, widzę je na choince :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są przecudowne! Niby takie proste ale jakie fajniutkie :D.. A ja je widzę jako bileciki prezentowe :).. Szczególnie pięknie prezentowałyby się przy szarym papierze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie one urocze, no śliczne, mimo że z "Warszawianki", która rok temu namieszała mi w głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne gwiazdki!

    Zapraszam na candy - hhtp://kreatywnie.folog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo słodkie :) Podziwiam cierpliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Są przesłodkie!! Bardzo mi się podobają! ;)
    Mają w sobie, każda jedna, taki charakterek...

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeurocze! Tak jak Gosia widzę je przy prezentach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gwiazdki są rewelacyjne ! Uwielbiam kolorki którymi posługujesz się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie wdzięczne! Super jako zawieszki do prezentów :)

    Dziękuję za udział w candy - życzę powodzenia w losowaniu ;)

    Pozdrawiam
    Bligu

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne gwiazdeczki, ja bardzo lubię jak jest kolorowo na choince:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorowe i energetyczne :) Bardzo ładne !

    OdpowiedzUsuń

ZielonaKrówka ciepło dziękuje ^^