Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 lipca 2013

ATC i owocne dni :)

Ohhh!
Wzięłam się wczoraj w garść. Wysłałam, polakierowałam, poczytałam trochę o Pradze. Zrobiłam lody - nie wiedziałam, że to takie proste, a smakują fantastycznie! Już nie mogę się doczekać tworzenia nowych smaków! Upiekłam nowe bułeczki - drożdżowe tym razem, a nie na zakwasie. Stworzyłam pierwsze w życiu ATC, dwie całkiem podobające mi się kartki. Dziś ręcznie uszyłam proporczyki do Olusiowej moskitiery - co w sumie zajęło mi cały dzień z przerwami na zioła i wodę (jakiś dziwnym cudem pierwszy raz od czasów dziecięcych nabawiłam się chorego pęcherza). I czuję w końcu, że działam!.

Zwolnijmy trochę tempa. ATC zrobiłam skuszona wyzwaniem  w Lift Summer Craft. Jakoś nigdy ATC mnie nie kusiło - takie to to małe i jakieś bezcelowe. Ale uznałam, że skoro są tak uzależniające i wciągające to spróbuję. Problemem było dla mnie zrobienie pracy bez, z góry wyznaczonego tematu, więc w sumie skupiłam się bardziej na formie. Może nie czuję się w ATC rozkochana, ale sama praca na tak małej przestrzeni jest naprawdę ciekawym i przyjemnym doświadczeniem. Tylko co ja mam z tym ATC teraz zrobić? Jeśli, ktoś zbiera i chciałby unikatowe krówkowe ATC przygarnąć to chętnie puszczę je w świat (chyba taki jest ich cel istnienia). 
Na koniec pochwalę się Wam najnowszą odsłoną krówki :). Przecudowną krową obdarowała mnie Pietruszka. Podziwiam jej pracę, bo totalnie poza moje umiejętności wychodzi zrobienie z filcu kształtu innego niż kulka ;). Jeszcze raz Ci dziękuję!