Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kopertówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kopertówka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 grudnia 2012

Ślubna z ptaszkiem

Jeszcze po świętach nie ochłonęłam, bo teraz muszę przebrnąć jeszcze przez sylwestra i dopiero wszystko w całości wróci do normy. Właśnie wróciłam z zakupów, bo musiałam kupić sukienkę i oczywiście wzięłam pierwszą, która w miarę leżała, bo w sklepach były tłumy i jak najszybciej chciałam trafić do domu. Jak zwykle w okresach zawirowań wszystko robię po trochu, nie robiąc właściwie nic... Bardzo szybko zaczynam tęsknić za układną rutyną - lubię mieć władzę nad czasem :) a takie okresy jak czas zimowych świąt niestety wymykają się spod mojej władzy.
Karteczka wg paletki z magicznej kartki: 



poniedziałek, 17 września 2012

Dwie

Dwie duże kartki. Ostatnio ten kształt bardzo mi przypadł do serca, więc tak sobie kombinuje ile można z niego wycisnąć. 
Idę zjeść śniadanie. 
Miłego ciepłego poranku (zaczynają robić się zimne) i dużo kreatywnej energii życzę^^.




sobota, 18 sierpnia 2012

Kopertówka w zamieszaniu

Co za zamieszanie...
Tyle co remont łazienki się skończył, kilka dni mieszkałam z Olutem u rodziców. Teraz muszę wysprzątać wszystkie kąty, bo pył wlazł nawet do szafy ;(. Dodatkowo w pokoju leży wielki abażur, który mam ozdobić jak chcę (mam nadzieje, że go nie zniszczę... nigdy tego nie robiłam), robię zakupy w 4 sklepach jednocześnie i cztery albumy muszę zrobić... A obiecałam sobie, że zajmę się pracą bardziej naukową ;).
W tym całym bałaganie przyszedł namiot i Pan Fotograf zrobił mi ładne zdjęcia, pierwszej kopertówki jaką robiłam. Bardzo łatwa i przyjemna sprawa - gorzej z pomysłem na ozdobienie ;). Ale w tej materii też się wyrobię ;D.
I kopertóweczkę zgłaszam na pierwsze wyzwanie w studiu 75 - letnie opowieści.
Ps. Umieram z zachwytu nad tym namiotem! Tak niewiele, a kolory wychodzą prawdziwe, na słońce nie trzeba czekać, cieni nie ma - CUDO!