Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakładki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 października 2013

Zakładka i szydełkowa terapia

Hej, Hej!
Czuję się lepiej, więc wielce prawdopodobnym jest, że wracam w środę do pracy i znów trochę zaniknę sieciowo. Coś tam udało mi się zdjęć uzbierać by mieć Wam co pokazać, więc może uda się całkowicie nie zaginąć ;).
Nauczyłam się robić najprostszy (jaki znalazłam) kwadrat szydełkowy. Gdy już opanowałam łańcuszek, kwadratu uczyłam się z tego filmu. Przyznam się, że pewnie bym tym wszystkim rzuciła w kąt, gdyby nie mama, która objaśniła mi wszystko w 10 minut. Dwie, trzy próby i teraz już lecą kwadraty bez problemów. Świetne, przyjemne zajęcie. Dla mnie największym plusem jest to, że nie mam po tym sprzątania - niestety zaadaptowanie pokoju na czas robienia karteczek zajmuje mi mnóstwo czasu, a gdy mam go mniej to szydełko, włóczka i jazda! I z głowy robić mogę, żadnych wzorów nie trzeba. Może jak porobię takich kwadratów to nauczę się jeszcze czegoś :).
Kilka dni temu zrobiłam zakładkę :) Pomyślałam, że zrewanżuję się Gosi, bo ona też mi kiedyś jedną podarowała. Akurat rozmyślając na tym Gosia na blogu wrzuciła fajną inspirację. Wzięłam trochę kolorów, gwiazdek i kropelek :) Kolory na zdjęciu wyszły jakieś taki zbyt jasne (wybaczcie).
To by było na tyle. Trzymajcie się cieplutko!

piątek, 25 maja 2012

Pierwszy magnes / zakładki

Dziś więcej z Olkiem poscrapowałam niż indywidualnie ;). Olkowe dzieła tutaj. Ja na szybciutko zrobiłam magnesik na lodówkę. Lista zakupów to bardzo ważna rzecz :) szczególnie, że mamy tu bardzo skomplikowany system robienie zakupów :D Tylko jakoś smutno mi będzie go w domu trzymać - może pójdzie w świat :D. Zakochałam się w tych sówkach i lodówkowy notesik zgłaszam na wyzwanie magnesikowe do stonogi. To moja pierwsza styczność z magnesikiem i chyba muszę znaleźć dobry do nich dostęp, bo z można z tego tyle fajnych rzeczy zrobić. 


Poza tym wrzucam zdjątka dwóch zakładek. Obrazki dostałam i miały się na zakładkach znaleźć. Jedna jest więc, wedle życzenia ze szczurkami, a druga z Championem Khorne'a. Potem już pokumałam, że to koleś z chaosu, więc w ogóle nie miałam pomysłu jak go "chaotycznie" wmontować w zakładkę, ale zrobiłam co w mojej mocy. A  za modela posłużył mi książka Hawkinga. Polecam tym co się choć trochę na fizyce znają... dla mnie miejscami duuużo za trudna ;).

Idę robić notesik, a potem na Lao Che :D:D