poniedziałek, 21 maja 2012

Glorioza i shutter card

1. Walka z gloriozą była straszna. Jak już ją narysowałam, pokolorowałam i nakleiłam stwierdziłam, że to kwiatek z rodzaju tych - co to wszędzie dziwnie wyglądają. Próbowałam w każdą stronę i na każdym kolorze jaki miałam. W efekcie odcięłam pręciki, które były nie do przyjęcia i zrobiłam gloriozę w dżungli. Wygląda jak ryba, ale zauważyłam to dwa dni po jej zrobieniu i nie mam pomysłu jak ją odrybić... a w sumie fajna ryba z tek gloriozy :P

2. Popełniłam shutter card, nie wiem czy poza "składakiem" istnieje na to inna nazwa. Jestem z niego bardzo dumna :). I posyłam go na szereg wyzwań^^:
- do BerisArt bo są motyle,
- do Kreatywnego Pola , bo to składak właśnie,
-  i na Scrap.com, bo są kwiaty i materiały z ich sklepu :)




piątek, 18 maja 2012

Na dzień mamy

 Napiszę krótko.
Wszystkim się ta z motylkiem podoba bardziej, a ja wolę tę z króliczkami. Ta z motylkiem ładna, ale nie wymagała ode mnie zbyt wiele wysiłku. Zrobienie "niebieskiej z króliczkami" to było coś :D. I zakochałam się w robieniu tych kręconych różyczek i wychodzą mi co raz ładniej. Skoro są kwiatki to wrzucam na wyzwanie scrap.com - teraz to już właściwie poza podarunkami od pań z kwiaciarni wszystko mam z ich sklepu.
Jutro będę kombinowała jak zrobić coś gloriozo-podobnego. Nie mogę się doczekać :) Póki co mam problem z zapamiętaniem nazwy: grezoja, gerozja... GLORIOZA :D!.


czwartek, 17 maja 2012

Ślubny box



Oooo, jednak pierwsze razy są stresujące i nerwowe. Naużerałam się z tym boxem, raz z nadmiarem pomysłów, dwa z pokrywką, którą, w końcu zrobiłam jeszcze raz od początku. I wymyślenie "co dać do tego tortu" też niełatwe. Ale nie poddałam się i jest i jest i jest!
A zdjęcia zamkniętego box'a nie wrzucę, bo mi się przy dodawaniu przekręca ;)
Zdjęcia by ZielonaKrówka, więc miejcie wyrozumiałość.
P.S. Mam perełki w płynie - kosmos, kosmos, kosmos!

poniedziałek, 14 maja 2012

Alicja po drugiej stronie lustra

Bardzo spodobał mi się temat wyzwania w Kreatywnym Polu. Po drugiej stronie lustra to raz, że wdzięczna metafora to i tytuł drugiej Alicji. Znalazłam więc dobry cytat i zrobiłam nierealną, zapłakaną Alicję^^ wśród bąbelków wszelakich kolorów i kształtów. Formę wybrałam sztalugową, bo taki bezokazyjny obrazek wyszedł. Może ktoś lubi Alicję i go zachce :)

Dodatkowo wrzucam na wyzwanie Silesian Craft z literkś D. Jest dama w sukieneczce, pantofelkach i z kokardą. Jest dominiujący kolor- róż i są błyskotki (diamenty) - cekiny i kryształki.
Podoba mi się.
Nie wiem skąd ten róż się tak ze mnie wylewa, skoro go nie lubię.


niedziela, 13 maja 2012

Notesik



Chciałam bardzo zrobić coś na wyzwanie "Motyl i Róża" w wyzwaniu Szuflady. Zostało mi jeszcze motylków z wykrojników od PoProstuAsi i zakupiłam ostatnio (mój pierwszy) motylkowy stempelek, więc bardzo chciałam je wykorzystać. Ze stempelkami byłoby łatwiej, gdybym miała córkę - Olek ma stempelki, ale z autami ;). 
Nie chciałam robić kartki, bo jakoś nie mam dla kogo. 
To jest trochę problematyczne, wymyślić tak, żeby potem te przedmioty mogły iść w świat, bo przecież nie o to chodzi by to robić dla siebie.
No, to tym razem padło na moją mamę, biedna jeszcze o tym nie wiem, ale czyta bloga, więc niespodzianki na dzień matki nie będzie ;). Zrobiłam jej notesik. Kupiłam taki klejony z miękkiej tekturce, zdemontowałam i zrobiłam własna okładkę. Różyczki znalazłam tu. Pokolorowałam kredkami i wszystkie strony wystempelkowałam motylkiem :D
Mamo, mamo to dla Ciebie ;)  
 P.S. No, właśnie - jakby ktoś chciał tę wcześniejszą kartkę dla mamy ze słonecznikami i motylkiem to dać znać, bo też biedna leży, a na papierki muszę zbierać ;)

piątek, 11 maja 2012

Na dzień mamy



Kartka idzie na dwa wyzwania.

1. Na wyzwanie 19 w Scrap.com.pl. Do mapki pasuje, a poza rzeczami zrobionymi własnoręcznie, lub otrzymanymi w prezencie (jak wykrojony motylek) wszystko jest ze sklepu scrap.com (papier, ramki, literki, zawijaski, klej i ten taki płyn do pękania i brokatowa mgiełka).

2. Na wyzwanie digi-scrap "dla mamy policzymy". Spodobał mi się pomysł tego wyzwania, więc liczę:
 1 - motyl 
 2- ramki
 3- zawijaski
4- słoneczniki
5 - słów.
I to by było na tyle.

czwartek, 10 maja 2012

Komunijny exploding box

Ahhh, nie uwolnię się od komunijnego tematu. Stestowałam pudełko. Zrobiłam wg wzoru stąd. Już wiem, że pokrywka (czy jak to tam nazwać) powinno być głębsze. Trochę ten niebieski nie tak, ale nie miałam wtedy papierów już za bardzo, a strasznie chciało mi się działać. Ofiarą testu będzie jedna z pań z kwiaciarni, która daje mi ścinki wstążek :D, a właściwie jej syn. Chłopcy nie przywiązują wagi do takich rzeczy, więc przeżyje ;)

A tak serio - już wiem o co chodzi, i uważam, że te pudełka są cudowne. Tylko naprawdę trudno wymyślić co do nich dać do środka...
P.S. Eeee, tak patrzę na to zdjęcie zamkniętego pudełka i wygląda jakby było krzywe i pogniecione po lewej stronie. Patrzę na żywo i jest wszystko ok. Moje pudełko wyraźnie nie ma doświadczenia w modelingu i źle zapozowało :/