.jpg)
Wciąż czekam na tusz, więc te komunijne będę dopiero po majówce robić, choć już sobie powycinałam bazy i kieszonki zrobiłam. W międzyczasie powstała karteczka dla Lenki. W pierwszych zakupach kupiłam dzidziusiowy papier, ale jakoś nie wpadłam na to, że przecież w rodzinie "się urodzi" i będzie gdzie wykorzystać. Zrobiłam wczoraj chcąc stestować karteczkę z
tegoż kursu. Myślałam, że to trudniejsze będzie ;). W środku jeszcze zrobiłam kieszonkę na mały karnecik z życzeniami, bo nie umiałam wymyślić, gdzie możnacokolwiek napisać. A te śliczne kwiatuchy mama mi zrobiła :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
ZielonaKrówka ciepło dziękuje ^^