piątek, 20 września 2013

Karteczka

Powiem Wam, że ostatnio nie scrapuje. Za to kupiłam szydełko, więc może zacznę trenować kwadraty na narzutę. Czasem wolnym zbytnio nie mogę zaszaleć, ale mimo wszystko zawsze znajdzie się chwila, gdy ręce nie mają co robić. 
Ostatnio wykonałam szybka karteczkę ślubną na prośbę znajomej. Zdjęcie wykonane równie szybko na kuchennym stole w towarzystwie świeczek. Świece kupiłam w Ikei - biały najtańszy zestaw. Już zdążyły się nadpalić, gdy znalazłam przypadkiem ten film . Polecam wszystkim tą metodę :). Nie musicie posiadać żadnych specjalistycznych sprzętów by mieć w domu wyjątkowe świece. 
Pozdrawiam Was ciepło!


czwartek, 12 września 2013

Po ślubie

Hej, hej. Wypoczęłam trochę w Pradze i jestem już Panią Zielińską :). Pokażę Wam dziś króciutki fragment z albumiku, który wykonałam w ramach podziękowania dla rodziców. Wesela jako takiego nie było, więc i oficjalnych podziękowań zabrakło. Zamiast tego wypisałam stertę bardzo ważnych jak i całkiem błahych podziękowań dla mamy i taty, których przez 25 lat trochę się uzbierało.  A na zakończenie ja.
Pozdrawiam Was serdecznie!




piątek, 30 sierpnia 2013

Jeszcze troszkę

Za tydzień o tej porze będę już spakowana i w drodze do urzędu. A jak wrócę to odetchnę i będę mogła znów zacząć snuć jakieś dalekosiężne plany. I może z czasem wyjdę na zero, bo póki co wciąż mi go brakuje ;).
Choć kłamstwem by było, że całkiem nic nie robię - trudniej tylko znaleźć chwilę na opublikowanie posta i zrobienie zdjęć. Dziś pokażę Wam album na bazie naszego Bukietu Kwiatów. Album miał być raczej delikatny i stonowany, więc starałam się nie szaleć z dodatkami. Pierwszy raz używałam rub-one (kalkomanie) - dostałam od przyjaciółki i muszę przyznać, że dają urocze efekty (to wszystkie czarne elementy na albumie). Zdjęcia w albumie robione przez mojego Pana Fotografa, a sam album jest prezentem od córki na rocznicę ślubu jej mamy.
Pozdrawiam Was ciepło!






czwartek, 15 sierpnia 2013

Album Magdy i Piotrka cz.2

Hej, hej!
Nie ogarniam już :D. Dni są za krótkie na cokolwiek. Impreza ogródkowa musiała zostać przeniesiona do domu, więc nici z tysiąca ogródkowych ozdóbek, które przygotowałam. W wolnej chwili postaram się pokazać Wam to co udało mi się wykorzystać w domu. Dziś ciąg dalszy zdjęć albumu z poprzedniego posta. Poza pracą, ciągle ogarniam Pragę i ślub, ale jutro postaram się trochę do Was zajrzeć, bo mam potworne zaległości.
Trzymajcie się ciepło!
PS. Piotrkowi i Magdzie album się bardzo podobał :D




czwartek, 8 sierpnia 2013

Album Magdy cz.1

Hej!
Dziś pokażę Wam pierwszą połowę zdjęć z albumu Magdy, a właściwie jej chłopaka - bo to będzie rocznicowy prezent dla niego. Miało być z motywem podróży, więc pod nożyczki wpadł stary atlas. Zrobiłam go na dużych kółkach, bo przed nimi przecież jeszcze wiele lat wspólnych podróży. Ostatnią stronę zostawiłam pustą by im przypominać o dalszym uzupełnianiu. Po każdy zdjęciem schowałam tag na sznureczku, na zapisanie miejsca, daty i czego tam będą chcieli :)







niedziela, 4 sierpnia 2013

Uff, jak gorąco!

Szybciutko pokażę Wam ślubną, prostą karteczkę, którą wykonałam ostatnio. Po dwóch dniach całych spędzonych w pracy chętnie posiedzę z Olutkiem, więc nie będę się rozpisywać. Za to chętnie, przy kawie, pozaglądam do Was. 
Trzymajcie się ciepło :)


poniedziałek, 29 lipca 2013

Powarszawie i przedpracą

Hej Wam!
Upał straszny :) Idę zaraz pić zimne piwo i grać w planszówki z rodzinką - taka forma chłodzenia. Ale zanim to nastąpi:
1. Pokażę Wam karteczkę z nutkami. Posyłam na wyzwanie z nutką romantyzmu do Craft-szafy oraz do Scrapek.pl na wyzwanie z muzyką w tle. Jako bazę do kartki (jak i poprzedniej) użyłam tektury, która była spodem w jakiejś paczce kiedyś :)

2. 
Pokażę Wam filmik z Olkiem. Tak się cieszył :) Warto było go zabrać. Muzeum (wybiórczo, bo nie wszystko nadawało się do pokazania brzdącowi) zrobiło na nim spore wrażenie i zwiedzaliśmy je ponad 2 godziny. Obiecaliśmy sobie jednak z Panem Fotografem, że i tak musimy się wybrać tam sami - nam by się jeszcze ze 2 h przydały. Koncert obłędny.

3. Doniosę Wam wieść, że wbrew wszelkim planom idę za kilka dni do pracy, więc nie wiem jak będzie wyglądało moje blogowanie. Na pewno nie przestanę, ale mogę bywać znacznie rzadziej.

Pozdrawiam Was!