Na kartkę (która się rozkłada, ale zdjęcie mam tylko jedno i mało widać) składają się poza bazą i ścinkami świątecznych papierów dość nietypowe materiały.
Koronki wycięte bezpośrednio ze starych firanek - mama mi wynalazła w szafie stare firany i tak sobie w wolnych chwilach wycinam te kształty i z powodzeniem wykorzystuje zamiast standardowej, drogiej, moim zdaniem, koronki z pasmanterii. Może nie są aż tak ładne, ale już samo ich wycinanie jest przyjemne.
Kwiatek, którego wyrwałam z buta - ostatnio robiłam trochę porządków poletnich i uznałam, że nigdy już tych butów nie założę, ale cekinowy kwiatek może się przydać. Śliczny jest :)
Kulki zrobione z chusteczki - bo chciałam wysłać na wyzwanie
"pokaż mi swoje kieszenie" w Pomorskie Craftuje, ale poza chusteczkami nic w kieszeniach nie noszę, a nie chciałam ściemniać :p. Miały imitować śnieżki, ale w ostateczności spsikałam je tym co miałam pod ręką i są kolorowym czymś :)